maj 092013
 
rozkład jazdy małkinia warszawa

rozkład jazdy małkinia warszawaEnigma, czyli Rozkład jazdy Małkinia Warszawa

 

Każdy ma swoje wzloty i upadki, chwile genialności, oraz kryzysy intelektualne i o tym będzie, ta mrożąca krew w żyłach opowieść.

Alarm!!!

Wczesny ranek…stop…nuty opery „xxx”…zostały na wsi …stop…trzeba przesłać jak najszybciej…stop…próba…stop…przedstawienie…stop.

Dorota

„depeszę bierze, i śpieszy, śpieszy na rowerze…”

Misja jest jasna i prosta, trzeba się dowiedzieć , jaki jest rozkład jazdy autobusów Małkinia – Warszawa. Jasna? Prosta ? Ha, ha , ha…

Rozmowa telefoniczna:

DSC_9864

Mąż : Zapytasz w sklepie przy przystanku, tam wiedzą…chyba…cholera…(jakoś powątpiewał)

Dorota : Zapytam, co szkodzi…? Zobaczymy…

Sklep przy przystanku:

Dorota : Dzień dobry, gdzie znajdę rozkład jazdy autobusów Warszawa – Małkinia…?

Pani : Ja tam , nic nie wiem…powinno wisiec na przystanku, w innym sklepie wisiało na szybie, ale już nie wisi…wiem , że o 5.00 jedzie…bo słyszę…

Dorota : No tak, to miłe z Pani strony…ale już po 11 tej, i , jak sama Pani rozumie…

Pani : A…no,to (namysł)…Waaaaandziaaaaaa!!!!!!

Dorota: Może kłopot robię?….

Pani : Nie tam, to siostra…Waaaandziaaaaaaa!!!!!!!!!!!

Wandzia : No?

Pani : Bo tu , o ten rozkład, co wiesz…klientka pyta….i tego…ja tam się…nie wyznaję…He, He…

Wandzia : O , Jezu…znowu to samo…a internetu to się nie ma?…I to z Warszawy…

Dorota : No, ma się Internet, ale się nic nie znalazło, nawet się wydzwaniało na portal tej waszej wioseczki, i powiedzieli , że to prywatny przewoźnik, że nie płaci za reklamę…

Wandzia : Pani , jak pragnę zdrowia, jak z choinki urwana…a kto by na portalu Małkinii szukał…? Co , Pani , dziecko jest ?…Na Wyszkowskim portalu…

Dorota : Kobity , ale to nie z Wyszkowa…ale …z …Małkini…

Wandzia : No, to co? Tak ma być… Pani , na stacji PKP sprawdzi…i …czy na przystanku nie nalepione…

No to jadę na stację PKP…

trudno, stacja , jak stacja, ładniejsza niż w Zakopanem, brzydsza niż Dworzec Centralny…gdziekolwiek.

W okienku, smutna i dość wściekła kobita, ale to norma w tych okolicach…

Rozmowa na stacji

Dorota : Dzień dobry, gdzie znajdę rozkład jazdy autobusów Warszawa – Małkinia…?

Kasjerka : Ja tam, nic nie wiem…może przy przystanku…mnie nic to nie obchodzi…tu dwa kroki przystanek…ja tam nic nie wiem….

To idę na przystanek…

Na przystanku ,

mocno się chwieje jakiś gość…

Rozmowa na przystanku :

Gość : Przeee…hep…praaszam…hep….czy pani doooo …hep….Ostrowi…..hep….

Dorota : Nie

Gość: ( Do mojej córki)….hep…Panienka …do …hep…Ostrowi….?

Ola (moja córka) NIE!!!

Gość: Nic tu…hep…nie…rozumiem…co tu…hep…popisali…

A ja znalazłam rozkład, ale przez tego gościa i te wszystkie perypetie…osłabłam na mózgu…

Nie umiałam przez 10 minut rozszyfrować o co chodzi…

Co do Warszawy a co z Warszawy…

Na zdjęciu…niby w Lublinie i niby Manifest …a to…Małkinia…i Rozkład…jazdy…

Aha…nuty dotarły…opera zagrana…

 

 

 

Share on Facebook

  3 Responses to “Jak przesłać nuty mężowi autobusem i nie zwariować” czyli „Rozkład jazdy autobusów Małkinia – Warszawa””

  1. A nie lepiej było DHL-em?

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress